
Ambona jest zadaszona, w środku stoi nawet ławka - w sam raz na zimę:)Z góry obserwować można solidny kawał zaoranego pola, otoczonego lasem. Idealne (teoretycznie) miejsce na dużego zwierza!

Ambona ma jednak dwie wady. Po pierwsze, zwrócona jest na wschód. Oznacza to, że lepiej będzie korzystać z niej wieczorem niż o świcie. W przeciwnym wypadku zmuszony będę robić zdjęcia pod słońce. Drugi problem to wysokość. Ambona ma dobrych kilka metrów i jeśli pojawią się pod nią zwierzęta, to skazany będę na oglądanie ich grzbietów. Zdjęcia zrobione z takiej pozycji mogą mieć kiepską perspektywę.
Tyle teorii. A jak będzie w praktyce? Logika podpowiada, że jeśli w jakimś miejscu stoi ambona, to i zwierz musi się w tej okolicy pojawiać. Żeby tylko zechciał przyjść wtedy, kiedy będę na niego czekał...
0 komentarze:
Prześlij komentarz