Wyłoniono zwycięzców tegorocznej edycji konkursu Wildlife Photographer of the Year. Oprócz dwóch głównych nagród przyznano także wyróżnienia w (jeśli nie kopnąłem się w obliczeniach) 18 różnych kategoriach. Wszystkie nagrodzone zdjęcia zobaczyć można na stronach
Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. Mnie najbardziej spodobało się zdjęcie amerykańskiego fotografa Jima Neigera, przedstawiające... powietrzną napaść wrony na sowę. A mówią, że kruk, krukowi oka nie wykole:)

Neiger specjalizuje się w fotografowaniu sów od wielu lat i w okolicach, w których robi zdjęcia nauczył się już ponoć rozróżniać pojedyncze osobniki tych niezwykłych ptaków. Wierzę na słowo, ale takie ujęcie, jak na nagrodzonym zdjęciu można trafić chyba tylko raz w życiu i uważam, że Neigorowi wyróżnienie ewidentnie się należało.
Mam tylko nadzieję, że przy okazji tegorocznej edycji WPY obejdzie się już bez zbędnych afer, jak to miało miejsce
przed rokiem.
Widzałem to zdiecie i ine na wystawie w muzeum Londynskim naprawde warto!Jeszcze dodam ze sa dwa zdiecia naszych rodakow
OdpowiedzUsuń na zawsze