Jak zapewne zauważyliście, od dłuższego już czasu nie wrzucam na bloga nowych wpisów:( Z przykrością muszę poinformować, że ze względów osobistych zmuszony jestem zawiesić swoją radosną twórczość i nie będę mógł dzielić się z Wami swoimi zdjęciami, ani historiami z wypraw na zwierza. Mam jednak nadzieję, że gdy tylko znów stanę na nogi, będę mógł wrócić do fotografowania i reaktywować bloga. Może w trochę innej formie (pomysłów mi nie brakuje) i może nie tylko w temacie uganiania się za zwierzyną... Tego jeszcze nie wiem.
Znając siebie jestem natomiast pewien, że zbyt długo na dupsku nie wysiedzę i prędzej czy później znów złapię za aparat i wyruszę w teren. Nie wszystko jeszcze stracone! Póki co zachęcam Was gorąco do czytania wpisów archiwalnych (przez dwa lata trochę się tego nazbierało) i potraktowania pozostałości tego bloga jako zapowiedzi czegoś nowego, co - mam nadzieję - uda mi się stworzyć w przyszłości.
Bardzo dziękuję za Wasze maile i komentarze. Do zobaczenia w lepszych czasach!!!
wtorek, 10 maja 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szanowny Panie Adamie, zmartwiłem się tą wiadomością. Z przyjemnością czytałem Pana opowieści z wypraw po puszczy. Traktowałem je jako przewodnik, bo i sam parę razy przemierzałem jej ścieżki w nadziei spotkania większego zwierza. Od wiosny oczekiwałem kolejnego wpisu, a tu taka wiadomość. Mam nadzieję, że przerwa nie potrwa długo. Życzę szybkiego powrotu do kontynuowania tak ciekawie rozpoczętego dzieła.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam
Stanisław
I ja mam nadzieję, że uda mi się w miarę szybko stanąć na nogi i wrócić do fotografowania. Dziękuję za dobre słowo i do zobaczenia w przyszłości!
OdpowiedzUsuń na zawszeAby w przyszłości było tylko z górki !
OdpowiedzUsuń na zawsze;)